Nadchodzący tydzień z pewnością przyniesie nam zimową aurę, dlatego miłośnicy chłodniejszych klimatów mają powody do radości. Chwyci silniejszy mróz oraz pojawią się opady śniegu, które jednak nie będą już tak intensywne, jak sugerowały to prognozy jeszcze kilka dni temu. Sprawdźmy zatem, co przyniosą nam najbliższe dni, a także jakie sygnały widać w prognozach na dalszą przyszłość.
Poniedziałek – 5 stycznia
Poniedziałek przyniesie piękną, zimową pogodę. Niemal w całym województwie lubelskim możemy liczyć na dużą ilość słońca. Opadów nie przewiduje się, a na termometrach w najcieplejszym momencie dnia zobaczymy około -4°C.
Poranek będzie jednak bardzo mroźny. Temperatura spadnie do około -10°C na południu i w centrum regionu oraz do -4°C na północy, dlatego miejscami będzie wyraźnie mroźno.
Wiatr słaby, w porywach do 20 km/h, co oznacza wytchnienie od silniejszych podmuchów z ostatnich dni.
Noc z poniedziałku na wtorek
W nocy nastąpi wzrost zachmurzenia, a następnie pojawią się opady śniegu, które obejmą całe województwo. Opady utrzymają się do wtorkowych godzin popołudniowych.
Początkowo śnieg będzie padał w sposób ciągły, jednak im bliżej dnia i popołudnia, tym opady będą coraz słabsze, stopniowo przechodząc w opady przelotne.
Nie będą one intensywne – prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej wyniesie około 2–4 cm. Temperatura w nocy około -4°C.
Wtorek – 6 stycznia
Wtorek początkowo upłynie pod znakiem ciągłych opadów śniegu, jednak w godzinach popołudniowych opady będą zanikać i przechodzić w przelotne.
Przez większość dnia dominować będzie zachmurzenie całkowite.
Wiatr słaby, w porywach do 25 km/h. Temperatura maksymalna wyniesie około -3°C.
Noc z wtorku na środę / Środa – 7 stycznia
Noc przyniesie zachmurzenie całkowite oraz stopniowe ochłodzenie.
Środa będzie dniem bardzo mroźnym, z dominacją zachmurzenia całkowitego. Opadów nie przewiduje się.
W najcieplejszym momencie dnia temperatura osiągnie zaledwie -9 do -10°C.
Wiatr na szczęście pozostanie słaby, dzięki czemu nie będzie znacząco obniżał temperatury odczuwalnej.
Noc ze środy na czwartek
Noc zapowiada się pochmurna, ze spadkami temperatury do około -11°C.
Na południu i południowym wschodzie województwa możliwe są niewielkie opady śniegu.
Czwartek – 8 stycznia
Czwartek nie przyniesie większych zmian w pogodzie. Nadal dominować będzie zachmurzenie całkowite, a temperatura maksymalna wyniesie około -8°C. Opadów nie przewiduje się, wiatr pozostanie słaby.
W nocy kluczowym czynnikiem będzie zachmurzenie – od niego zależeć będzie skala spadków temperatury.
Choć obecne prognozy wskazują na wartości około -10°C, istnieje ryzyko większych rozpogodzeń, które mogą skutkować spadkami nawet do -15°C. O ewentualnych zmianach będę informować na bieżąco, ponieważ prognozy wciąż ulegają korektom.
Weekend
Weekend zapowiada się dalej mroźny, z temperaturą w okolicach -5°C. Na niebie dominować będzie duże zachmurzenie, a miejscami pojawią się intensywniejsze opady śniegu.
Prognozowana pokrywa śnieżna do niedzieli 11 stycznia może osiągnąć:
- 20–25 cm na północy i w centrum województwa,
- nawet 30–35 cm na południu regionu.
W związku z opadami śniegu warunki na drogach mogą być trudne, dlatego warto zachować szczególną ostrożność.

Po 11 stycznia czeka nas jedna wielka niewiadoma. Na powyższej grafice można zobaczyć, jak rozkładają się wiązki prognoz, z których na ten moment niewiele jednoznacznie wynika, ponieważ rozbieżności są bardzo duże.
Znaczna część wiązek nadal wskazuje na utrzymanie zimy, a nawet spadki temperatury poniżej -15°C. Z drugiej strony część scenariuszy sugeruje ocieplenie i wzrost temperatury powyżej +5°C.
Jak więc widać, po 11 stycznia trudno jednoznacznie określić, co czeka nas w pogodzie – na tym etapie jest to swoista loteria. Osobiście skłaniałbym się ku chłodniejszemu wariantowi, z dalszym utrzymaniem zimowej aury, jednak możliwe są różne scenariusze.
Wszystko powinno się wyklarować w najbliższych dniach, wraz z kolejnymi aktualizacjami modeli.
