Za cichą, spokojną, niemal bezwietrzną jesień przypłacimy wichurami?

Za cichą, spokojną, niemal bezwietrzną jesień przypłacimy wichurami?

14 listopada 2020 0 przez Łukasz Sieligowski

Żyjemy w czasach pogody, której nasi dziadkowie by z pewnością nie poznali. Ostatnia wyjątkowo długa, śnieżna zima, kiedy śnieg leżał od końca listopada do niemal połowy marca była aż 10 lat temu.

Miniona zima na zachodzie kraju nie przyniosła pokrywy snieżnej co jest ewenementem. Tegoroczna jesień, mimo półmetku nie przyniosła jeszcze w wielu regionach Polski przymrozków.

Czy to oznacza, że tegoroczny sezon zimowy również będzie początkowo jesienny, później wiosenny, bez incydentów zimowych?

Pogoda zmienną jest i na akcenty zimowe możemy liczyć jeszcze przez co najmniej kilka dekad. Będa one jednak coraz rzadsze. To czego możemy być teraz pewni, to, że za bardzo spokojną jesień zimą przypłacimy wichurami, mozliwe, że również orkanami z porywami wiatru powyżej 100 km/h. taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny.

Głębokie niże to nic innego jak silny napływ ciepłego powietrza po jego wschodniej stronie oraz zimnego powietrza, najczęściej znad Morza Północnego po jego zachodniej stronie. Przekładając to na rzeczywistośc, jednego dnia możemy mieć nawet 14 stopni Celsjusza na naszych termometrach, natomiast dwie doby później już -3 stopnie Celsjusza.

Głębokie niże z wichurami powinny zafundować nam przynajmniej tygodniowy, dwutygodniowy incydent zimowy.

Z inwazją wichur na naszym kontynencie powinniśmy mieć do czynienia w styczniu, jednakże już w grudniu, a także w trzeciej dekadzie listopada wiatry powoli zaczną się nasilać. Orkany i wichury stwarzają dogodne warunki do pojawiania się burz na froncie chłodnym. Mimo okresów zimowych, burze które nas nawiedzają coraz rzadziej są pochodzenia śnieżnego.

Taki typ pogody sprawi, że ciepła pogoda przeważać będzie nad zimną, co doprowadzi do wczesnego sezonu wegetacji.

Warto jednak pamiętać, że pogodą rządzi wiele zmiennych jak na przykład Stratosferyczne ocieplenie, które da się przewidzieć do 3 tygodni od jego zaczątków i może wywrócić pogodę nad północną półkulą do góry nogami.