W nowym tygodniu czeka nas szok termiczny. Najpierw upał, potem mróz. Szczegóły w prognozie pogody dla całej Polski

W nowym tygodniu czeka nas szok termiczny. Najpierw upał, potem mróz. Szczegóły w prognozie pogody dla całej Polski

13 września 2020 0 przez Łukasz Sieligowski

W nowym tygodniu babie lato zetrze się z polarnym powietrzem charakteryzującym się minusami w nocy.

Poniedziałek– słońce i bardzo wysokie temperatury

W poniedziałek władzę nad pogodą sterować ma ogromny wyż, który zagwarantuje nam lazurowe niebo i tylko na północnym wschodzie pojawi się nieco więcej chmur. Zapowiada się bardzo malowniczy zachód słońca z racji pojawienia się chmur wysokich w znacznej cześci kraju. Temperatury jak na wrzesień będą bardzo wysokie, dodatkowo na południu kraju wiatr będzie niemal nieodczuwalny, dzięki czemu temperatura odczuwalna będzie jeszcze wyższa i w słońcu poczujemy prawdziwy upał.

Wtorek– upał na zachodzie kraju

We wtorek do Polski wleje się zwrotnikowa masa powietrza, dzięki której na zachodzie kraju w najcieplejszym momencie dnia w cieniu temperatura podskoczy do 30/31 stopni Celsjusza. Na południu i w centrum 29 stopni. Najchłodniej na wschodzie i północnym wschodzie, gdzie poczujemy przyjemne 25 stopni Celsjusza. Niebo nad naszym krajem w dalszym ciągu błękitne przez całą dobę.

Środa– Babie lato pełną parą

W najcieplejszym momencie dnia w cieniu słupki rtęci ponownie przekroczą 28/31 stopni na zachodzie, południu i w centrum kraju. Na wschodzie oraz od północnego Mazowsza po Kaszuby około 25/27 stopni Celsjusza. Najchłodniej na wybrzeżu, gdzie będzie maksymalnie 21/22 stopnie Celsjusza. Na północy kraju nieco silniej powieje z północnego zachodu. Na pozostałym obszarze wiatr słaby i umiarkowany. Przez cały dzień bardzo dużo słońca i tylko na północy po południu miejscami pojawi się nieco więcej chmur.

Czwartek– szok termiczny i załamanie babiego lata

W nocy z środy na czwartek na zachodzie i północy kraju oraz w czwartek do południa na południu, wschodzie i w centrum oddziaływał będzie front chłodny, jednak opady będą nieliczne i przeważnie nie spadnie nawet kropla deszczu. Zrobi się dużo chłodniej. Po ciepłym poranku z temperaturami w pobliżu 14/17 stopni Celsjusza w ciągu dnia będzie niewiele cieplej a na północy zaledwie 13/14 stopni w samym środku dnia. Być może jeszcze na południu i południowym wschodzie temperatura dobije do 22 stopni Celsjusza.

Piątek– bez kurtek się nie ruszamy

W piątek w całym kraju powinno być sucho i bardzo słonecznie. O poranku temperatura spadnie do około 4/6 stopni na wschodzie, północy i w centrum do 7/9 stopni na południu i zachodzie. W ciągu dnia na termometrach zobaczymy maksymalnie 13/15 stopni na północy i wschodzie. 16 stopni w centrum i na południu do 17 stopni na zachodzie.

Uwaga. Noc z piątku na sobotę przyniesie przymrozki na wysokości 2 metrów na północy, wschodzie i miejscami w centrum kraju. Kilka centymetrów nad gruntem możemy mieć nawet -3 stopnie Celsjusza- najszybciej ciepło odda traw, na której utworzy się szron. Na pozostałym obszarze nad ranem około 3/5 stopni powyżej zera. W ciągu dnia maksymalna temperatura sięgnie 14/18 stopni Celsjusza.

Niestety w dalszej perspektywie temperatury nadal będą się bardzo wahać, powróci babie lato. Martwi nas jednak brak opadów, którego w długoterminowych prognozach nie widać. Sezon grzybowy będzie stopniowo zamierał.