Kiedy możemy liczyć na powrót prawdziwego lata? Najnowsze prognozy nie napawają optymizmem.

Kiedy możemy liczyć na powrót prawdziwego lata? Najnowsze prognozy nie napawają optymizmem.

11 lipca 2020 0 przez Patryk Jurkowski

Wczoraj na moment wkroczyła do nas gorąca masa, która rozgrzała termometry powyżej 30 stopni. Długo upałem się nie nacieszyliśmy, wędrujący z zachodu chłodny front atmosferyczny przyniósł w większości części Polski burze, które wygenerowały nad morzem nawet trąbę powietrzną.

Dzisiaj resztki sektora gorącego powietrza zalega częściowo w lubelskim oraz podkarpackim, po południu oraz pod wieczór w tych regionach się rozpada i temperatury spadną poniżej 15 stopni.

Kiedy wrócą upały?

Niestety, ale dobrych wieści nie mamy, przez najbliższy tydzień temperatury nie przekroczą 25 stopni, oczywiście zdarzą się dni z temperatury rzędu 22-24 stopni. Takich temperatur możemy się spodziewać 14-16 lipca, później ponownie się ochłodzi do 20 stopni.

Dodatkowo czekają nas zimne noce w nadchodzącym tygodniu, nad ranem szczególnie 13 i 14 lipca, wczesnym rankiem na termometrach mogą pojawić się wartości rzędu 8-9 stopni.

Upały w najnowszym prognozach, mogą się pojawić po 20 lipca i największe szanse na przekroczenie 30 wystąpi na zachodzie kraju. W naszym województwie będzie niewiele chłodniej, bo od 26 do 30 kresek. Po 24 po raz kolejny temperatury by miały spaść w okolice 20 kresek. Lecz to wstępne prognozy, które mogą się zmienić.

Sumy opadów według najnowszych wyliczeń modeli od dnia dzisiejszego do 23 lipca spadnie do 50 mm wody.

Do końca lipca nie widać na tę chwilę stabilizacji pogody z układem barycznym, który by zapewnił upalną i słoneczną aurę na dłuższy okres.