Od niedzieli płonie Biebrzański park narodowy. Spłonął obszar o powierzchni ponad 1000 ha.

Od niedzieli płonie Biebrzański park narodowy. Spłonął obszar o powierzchni ponad 1000 ha.

21 kwietnia 2020 1 przez Paweł Reducha

Gigantyczne pożary trawią Biebrzański Park Narodowy. Jak wynika z najświeższych informacji, ogień strawił już obszar o powierzchni ponad 1000 ha. Giną zwierzęta, ale oprócz tego ogień zagraża pobliskim miejscowościom. Z ogniem non stop walczy kilkanaście zastępów straży pożarnej. Akcja gaśnicza z uwagi na trudny teren jest utrudniona. Władze parku proszą o pomoc.

Jak informuje BPN– Ogień w parku narodowym został zauważony w niedzielę około godziny 19.30 przez mieszkańca Kopytkowa. Na początku akcję gaszenia podjęły OSP z gminy Sztabin, a następnie strażacy PSP z Augustowa i Moniek. Niestety pożar szybko się rozprzestrzeniał we wszystkich kierunkach, zagrażając wsiom Polkowo i Kopytkowa oraz cennym siedliskom w Parku.

Następnego dnia w poniedziałek o 9.30, po 11 godzinach akcji, obszar pożaru wynosił już 570 ha. Przez cały poniedziałek, pomimo zaangażowania samolotów zrzucających wodę oraz kilkunastu jednostek SP i służb Parku, wieczorem pożar dotarł wzdłuż Biebrzy do miejscowości Wroceń.

MOŻECIE POMÓC

Powierzchnię spalona oszacowano na 1400 ha. Wydawało się pożar będzie stopniowo opanowywany. Niestety już we wtorek rano słupy dymu i ognia ukazały się pomiędzy Lasem Wroceńskim, a Wilczą Górą.

Strażacy starają się docierać tam jak najbliżej, ale palą się nieużytki, zarośla wierzbowe i trzcinowiska, do których nie ma dróg dojazdowych, trzeba dojść pieszo ze sprzętem. Nawet po powierzchownym ugaszeniu płomieni, na torfowiskach, podmuchy wiatru rozdmuchują ogień na nowo. Najgorszym niebezpieczeństwem jest zagrożenie lasów i torfowisk- dodają.

Opady w najbliższych dniach nie wystąpią, a to oznacza, że poprawa sytuacji związana z zagrożeniem pożarowym prędko nie nastąpi…

Zródło: https://www.biebrza.org.pl.