Tylko u nas: Od 6 kwietnia na Lubelszczyźnie wybuchło ponad 100 pożarów.

Tylko u nas: Od 6 kwietnia na Lubelszczyźnie wybuchło ponad 100 pożarów.

7 kwietnia 2020 0 przez Paweł Reducha

W lasach od kilku dni obowiązuje 3 stopień zagrożenia pożarowego i póki co radykalnych zmian w niedalekiej przyszłości nie widać. Jest bardzo źle, a bezmyślność ludzka nie pomaga. Od poniedziałku w województwie lubelskim odnotowano ponad 100 pożarów.

Jak poinformował nas w rozmowie telefonicznej rzecznik prasowy WSKR w Lublinie, od 06 do 07 kwietnia na Lubelszczyźnie odnotowano 112 pożarów traw i lasów. Łącznie od 4 kwietnia było to 179 pożarów. Większość to niestety podpalenie.

Jest sucho, ciepło i dość wietrznie a taka aura sprzyja rozprzestrzenianiu się ognia. Niestety prognozy w dalszym ciągu dużych opadów nie przewidują, a to oznacza, że jeszcze trochę czasu minie, zanim zagrożenie pożarowe zniknie.

Jak wskazują dane pomiarowe, wilgotność ściółki leśnej spadła do 8%. Oznacza to, że wystarczy iskra, by spowodować groźny i trudny do opanowania pożar.

Zagrożenie pożarowe to drugi powód po ogólnokrajowym zakazie wejścia do lasu, by odpuścić sobie spacer po terenie leśnym. Apelujemy również o niewypalanie traw, które jest zabronione na podstawie kodeksu wykroczeń, który przewiduje za to karę grzywny w wysokości nawet do 5000 zł.

Z kodeksu karnego wynika, że wypalanie traw, które skończy się pożarem okolicznych zabudowań, który zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Sprowadzanie bezpośredniego niebezpieczeństwa wskazanych zdarzeń jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Z jeszcze większą plagą pożarów zmaga się wschodnia Europa. Czerwone punkty widoczne na poniższej mapie to duże ogniska pożarów. Mniejszych niewidocznych na zdjęciach satelitarnych jest znacznie więcej. Na samej Ukrainie minionej doby jak informuje Państwowa Służba Ratunkowa Ukrainy, odnotowano 1115 pożarów… Dym jest widoczny z kososu.