,

Godziny ciepła są już policzone. Wraca mróz. Możliwe spadki do -20°C

Po ostatnich mroźnych dniach nastała chwila oddechu i zrobiło się całkiem przyjemnie. Temperatura wzrosła wyraźnie powyżej zera, a dodatnie wartości utrzymują się przez całą dobę. Niestety są to już ostatnie godziny odwilży, ponieważ do regionu ponownie wraca mróz. Niebawem termometry znów zaczną wskazywać wartości sięgające nawet -20°C.

Piątek będzie ostatnim dniem odwilży. W najcieplejszym momencie dnia termometry pokażą przeważnie 3–4°C, jednak na zachodzie i południu województwa ocieplenie będzie wyraźniejsze — tam możliwe nawet 7°C. Będą to jednak ostatnie chwile ciepła.

W sobotę zacznie się zauważalne ochłodzenie. W najcieplejszym momencie dnia temperatura wyniesie od 2°C na południu, przez 0°C w centrum, do -1°C na północy regionu. Spadek temperatury będzie postępował dość szybko.

W niedzielę wszędzie wróci mróz. W najcieplejszym momencie dnia temperatura nie przekroczy -7°C. Wystąpi całkowite zachmurzenie oraz opady śniegu, więc zima pokaże się w pełnej krasie. Na południu województwa opady mogą być intensywne, a przyrost pokrywy śnieżnej sięgnie nawet 10 cm. Na północy śniegu zdecydowanie mniej — do około 2 cm.

Noc z niedzieli na poniedziałek przyniesie rozpogodzenia oraz słaby wiatr, co stworzy idealne warunki do silnych spadków temperatury. Poniedziałkowy poranek będzie bardzo mroźny, z temperaturą sięgającą nawet -20°C w całym województwie. Lokalnie, w zastoiskach chłodu, może być jeszcze kilka stopni zimniej.

Kolejne dni pozostaną mroźne i na razie nie widać perspektyw na ocieplenie. Przygotujcie się na ślizgawice — wszystko, co nie zdąży się roztopić, będzie zamarzać, powodując liczne oblodzenia